fbpx

12 komentarzy

  1. TosiMama
    21 kwietnia, 2020 @ 6:16 am

    Nie jest łatwo. Świat zwariował, zaskoczył nas swoją nieprzewidywalnością i zmienił nasze poczucie posiadania kontroli nad wszystkim.

    Reply

    • Szczęśliwa Siódemka
      5 maja, 2020 @ 4:03 pm

      Poruszający tekst. Jest jak film lub książka z zaskakującym zakończeniem. Wydawało mi się, że wiem, o czym napiszesz, a w połowie tekstu nagle mną wstrząsnęłaś. Współczuję Wam takich trudnych doświadczeń. Myślę, że przeżycia tego typu bardzo zmieniają perspektywę.
      Ja w jakimś sensie straciłam pracę, bo choć nikt mnie z niej nie wyrzuca, to na ten moment moja firma nie ma po prostu nic do roboty. Jeszcze nie wiem, jak będzie, czy będę musiała szukać nowego zajęcia… To wszystko jest wielką niewiadomą.

      Reply

  2. Karolina
    21 kwietnia, 2020 @ 6:21 am

    Ja mam tylko nadzieję, że my jako ludzie wyciągniemy z tej lekcji, to że nie powinniśmy tak gonić za karierą, super samochodami, itd. że więcej czasu powinniśmy poświęcać rodzinie. Każdy tak jechał do miasta, bo miasto to przyszłość, a jak to wszystko się zaczęło, to teraz wieś i wieś. Do mojej rodzinnej wsi tyle osób zjechało, że szok. Teraz nagle lasy, pola, to dla wszystkich skarb. A kiedyś wieś im śmierdziała.

    Reply

  3. tarapatka
    21 kwietnia, 2020 @ 1:42 pm

    Nigdy bym nie pomyślała, że to wszystko potoczy się w tą stronę i w takim tempie zbierając tak ogromne żniwo…ciężko nawet rzucać banałami, że “jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie wspaniale”, ale chyba tego trzeba się trzymać? Bo co nam pozostaję? Trzymajcie się ciepło i powodzenia!

    Reply

  4. Roksana www.kopanina.pl
    22 kwietnia, 2020 @ 3:19 pm

    Do dziś myślałam, że mam to szczęście że moja praca nie jest zagrożona. Po historii Twojego męża zaczęłam się zastanawiać… Mogłabym tu pisać o moich przemyśleniach, ale wyszłoby tego co najmniej tyle co we wpisie. Świat się zmienił, teraz jest inny. Ale tak na prawdę nikt nie wie, jaki będzie po. Bo kiedyś będzie PO. Możemy tylko czekać.

    Reply

  5. Aneta S.
    26 kwietnia, 2020 @ 6:18 am

    Ostatnie pytanie z tego posta też sobie zadaję.
    Ciężko mi się pogodzić z tym jak teraz wygląda dzieciństwo moich dzieci.
    Brakuje mi normalnego życia.

    Reply

  6. Marta
    26 kwietnia, 2020 @ 5:47 pm

    Nic nie jest pewne, a gospodarka się sypie. Śmiertelność w województwie śląskim z powodu koronawirusa wynosi – 0,002%. Zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście ta izolacja i doprowadzenie do upadku gospodarki ma większy sens…

    Reply

  7. Gosia Ostrowska
    27 kwietnia, 2020 @ 5:57 am

    W moim przypadku moje życie też niewiele się zmieniło. Mąż pracuje ja opiekuję się synkiem. Jakoś organizujemy sobie czas. Jeżdżę z stnkiem na działkę by mogl sie przewietrzyć. Mieszkanie w bloku męczy. Trochę brakuje mi spotkań z rodziną, kuzynkami. Pojawil się strach o bliskich alrpoza tym stsram się żyć. Zastanawiam się czy wszystko wróci do czasu sprzed pandemii.

    Reply

  8. Aneta
    3 maja, 2020 @ 8:46 am

    Ja na szczęście umiem się odnaleźć w tym czasie pandemii. Oby było zdrowie.

    Reply

  9. Świat karinki
    4 maja, 2020 @ 7:11 am

    A mnie ta kwarantanna i czas zmian nie przeraża, a to dlatego że już przeszlam w życiu przez taki moment że wszystko się zmieniło i nie miałam na to wpływu, choć chciałabym by było inaczej. I doskonale wiem że trzeba się dopasować by łatwiej się żyło

    Reply

  10. Agnieszka
    8 maja, 2020 @ 3:28 pm

    Najtrudniejsze w tej nowej rzeczywistości jest jej nieznany “deadline”. Normalnie mniej więcej wiesz, kiedy kończy się urlop, kiedy jakiś trudny projekt.
    A tu klops! Trzeba żyć tu i teraz, a nawet to tu i teraz, jak piszesz, bywa totalnie nieprzewidywalne.
    Jak sobie radzicie?

    Reply

  11. Justyna Dąbek
    1 czerwca, 2020 @ 6:04 am

    Świat ma głowie stanął, to prawda. Nasza kwarantanna nie była taka najgorsza, własny ogródek daje jednak trochę swobody. Ale wszystko inne – obłęd jakiś. Mam nadzieję, że rzeczywistość okaże się lepsza, niż się obawiamy. Bo trzeba iść do przodu, nie ma wyjścia.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *