2 komentarze

  1. Justyna Dąbek
    22 lipca, 2019 @ 10:24 am

    Oprócz oczywistej refleksji o braku pożegnania i jakiegoś spięcia klamrą pewnego rozdziału w życiu, nasuwa mi się inna. Jacy wy jesteście odważni. Własny biznes, niepewny, wszystko w kontekście planów rodzinnych. Ja jestem strasznym tchórzem, boję się nawet poszukać innej pracy, bo kredyt, bo dziecko, bo coś tam. Taki cykor we mnie siedzi. Podziwiam takich ludzi jak wy, bardzo podziwiam. I zazdroszczę tej odwagi życiowej.

    Reply

    • PUPINEK
      23 lipca, 2019 @ 7:02 pm

      Tu nasuwa się pytanie- odważni, czy nieodpowiedzialni:) Codziennie się zastanawiam 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *