13 komentarzy

  1. Monika Flok
    17 marca, 2020 @ 9:06 pm

    Ciekawie się czyta te wszystkie opowieści, u nas Tatus był przy pierwszym a przy drugim z córeczka w domu

    Reply

    • PUPINEK
      18 marca, 2020 @ 7:09 am

      I jakie masz wspomnienia z porodu bez niego? Masz jakieś rady dla rodzących niedługo? 😉

      Reply

  2. Katarzyna Mirek
    18 marca, 2020 @ 11:08 am

    Wspaniałe te wszystkie historie, uwielbiam takie czytać. mam nadzieję, że coraz więcej kobiet świadomie podejmie decyzję o porodzie w domu

    Reply

    • PUPINEK
      18 marca, 2020 @ 7:38 pm

      Ja mocno liczę na to, że to będą naprawdę świadome decyzje, a nie wybór ze strachu przed porodem bez męża.

      Reply

  3. Swiat karinki
    18 marca, 2020 @ 1:31 pm

    Ja przy pierwszym porodzie zakładałam, że będzie bez męża, on nie chciał a ja nie zmuszałam. W trakcie zadzwoniłam, ze chce go obok – pojawił się i nie żałuje żadne z nas że był obok. Za 2 razem dowiedziałam się że będzie cc byłam załamana i powiedziałam mężowi że ma być ze mną na sali operacyjnej, od razu się zgodził

    Reply

    • PUPINEK
      18 marca, 2020 @ 7:39 pm

      Wspaniale, że przyjechał <3

      Reply

  4. Roksana www.kopanina.pl
    22 marca, 2020 @ 9:27 am

    Wczoraj rozmawiałam z moją teściową na ten temat. Powiedziałam jej właśnie, że nie wyobrażam sobie teraz rodzić. A ona mi na to, że 35 lat temu nie było wyboru. I kobiety też dawały radę. Trzeba to po prostu przetrwać. Co do porodów domowych, to też się boję o te kobiety, które nie do końca będą na to przygotowane. Bezpieczeństwo teraz jest najważniejsze.

    Reply

  5. Life and chill
    22 marca, 2020 @ 9:50 am

    Każda historia inna, wszystkie bardzo ważne, pokazują siłę i potęgę kobiet!

    Reply

  6. Marta
    22 marca, 2020 @ 11:11 am

    Ja chciałam próbować vba2c, za 6 tygodni. Ale biorąc pod uwagę sytuację, to, że najbliższy szpital, który może by się zgodził jest 70 km od domu to nawet nie kombinuję. Chcę iść, mieć to za sobą i wrócić do moich dwóch dziewczynek jak najszybciej 🙂

    Reply

  7. Aneta S.
    22 marca, 2020 @ 11:55 am

    Ciężko czas na rodzenie dzieci, nie chciałabym teraz mieć terminu. Dużo sił dla wszystkich mam, które na dniach powitają swoje maleństwa.

    Reply

  8. rodzicewsieci.pl
    22 marca, 2020 @ 12:09 pm

    Moja siostra urodziła kilka dni temu i muszę powiedzieć, że nie zazdroszczę. Dodatkowy stres, brak bliskiej osoby, kontakt ojca z dzieckiem dopiero po wyjściu.. cóż taka sytuacja, do której nalezy się dostasować…

    Reply

  9. Justyna Dąbek
    19 kwietnia, 2020 @ 11:57 am

    Poród to niezwykle trudna i intymna rzecz. Szkoda, że nie zawsze można mieć wybór jak i gdzie rodzić. Każda z tych historii jest doprawdy niezwykła.

    Reply

  10. Gosia Ostrowska
    20 kwietnia, 2020 @ 6:59 am

    Trzeba chyba to po prostu przetrwać. Choc woem ze ridzacym teraz kobietom jest bardzo ciężko. Bezpieczeństwo teraz jest najważniejsze. Dlatego podjęto większość środków ostrożności.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *